Jeśli my nie wpłyniemy na rzeczywistość, to ona wpłynie na nas. Niekoniecznie pozytywnie…

Autor lojalnie uprzedza, że: 1. - nie ma zamiaru nikogo obrazić, ale też nie ukrywa własnych poglądów ; 2. - lubi dyskutować, ale tylko z tymi adwersarzami, którzy używają ciekawych argumentów, a nie banalnych wyzwisk; 3. - nie usprawiedliwia częstej w internecie pogardy dla ortografii, gramatyki i pięknych tradycji języka polskiego. Dlatego nie odpisuje ludziom, którzy podpisują się z małej litery, piszą "poszłem" zamiast "poszedłem", piszą (jak pewna pani poseł) "wziąść" zamiast "wziąć" i pytają "kumasz bazę, men?" Ale za to na pewno odpisze komuś, kto umie prawidłowo użyć słowa "zaś", docenia interpunkcję i nie brzydzą go akapity.

Tłumaczę – skąd ten blog

Koncern PolskaPress (może piszą się inaczej – jest mi to całkowicie obojętne), czyli wydawca „Głosu Wielkopolskiego” i „Życia Krotoszyna”, bez podania powodu zwolnił z pracy mojego przyjaciela, red. Pawła Płócienniczaka. Wtedy postanowiłem – w geście koleżeńskiej solidarności – przestać pisać felietony dla lokalnej prasy powiatu krotoszyńskiego. Ale bardzo brakuje mi cotygodniowego pisania. Bywało, że po opublikowaniu któregoś mojego felietonu spierałem…

rower-we-wroclawiu-pomniejszony

Pizza po krotoszyńsku

Kiedyś chciałem zrobić moim dzieciom przyjemność. Wymyśliłem, że upiekę im pizzę. Bo lubią. Kto zresztą nie lubi?… Kupiłem więc mąkę, drożdże, cebulę, tuńczyka, szynkę, ser, pieczarki, koncentrat pomidorowy; nawet jakąś kukurydzę i coś tam jeszcze … Dumny z siebie byłem niesłychanie! Ale kiedy wykładałem – już w domu – te zakupy na stole w kuchni, to moja nastoletnia córka spytała…

Sobota, Krotoszyn: w kinie potężna dawka muzyki

W poprzednim wpisie informowałem Państwa o charytatywnym koncercie planowanym na następną sobotę (10. grudnia) w Koźminie Wlkp. Do tego wydarzenia powrócę jeszcze (bo chciałbym Państwu przybliżyć zespoły, które zagrają w Koźminie). Dziś natomiast przypominam o imprezie, który odbędzie się w najbliższą sobotę (tj. 3. grudnia) w Krotoszynie, o godzinie 17:00 w kinie „Przedwiośnie”. Użyłem słowa „przypominam”, bo przecież o przedsięwzięciu…

Koncert wg Gogola – czyli co: nie stać nas?…

Opowiem dziś Państwu o trzech małych chłopcach. O ich przewlekłych, wrodzonych chorobach. Oraz o walce ich i ich rodziców o to, by mimo swych schorzeń mogli normalnie żyć. Nie naruszam tajemnicy lekarskiej: rodzice, czyli prawni opiekunowie tych dzieci, zgodzili się na opowiedzenie tego, co zaraz Państwo przeczytają. Zgodzili się również na publikację wizerunków swych pociech. Historia każdego z tych chłopców…

„Antyszczepionkowcy” wg Sztaudyngera

Ciemnota i wstecznictwo popierane przez obecne władze były dotychczas dla podatników (w tym tych normalniych) jedynie irytujące i kosztowne. Ot, choćby to bezzasadne rozdawanie społecznych pieniędzy; beztroskie marnotrawienie ich na tworzenie dziwnych komisji do spraw modelarstwa lotniczego; lekkomyślne cofanie oświaty do czasów gomułkowskich; wielomilionowe daniny na rzecz Jedynej Słusznej Religii (a tak naprawdę – głównie dla jej toruńskiego ambasadora)… Ale…

W naszym Ratuszu nie znają przewodniczącej Zofii Jamki

Przed 6 dniami, 16. listopada, wysłałem na ręce przewodniczącej Rady Miejskiej Krotoszyna, pani Zofii Jamki, listem poleconym interpelację w sprawie „toksycznych sąsiadów” (patrz wcześniejsze wpisy). Dziś listonosz przyniósł mi zwrot tej przesyłki. Powód? Okazuje się, że w krotoszyńskim Ratuszu przewodnicząca naszej Rady Miejskiej jest osobą zupełnie nieznaną. Tak: spośród różnych opcji, które zostały podane w przyłożonej na kopercie pieczęci, nie…

Zamiast „zwykłego” wpisu

Uczestniczenie w małych, kameralnych koncertach ma jeden duży plus: w warunkach klubu czy pubu muzykom łatwiej nawiązać kontakt z publicznością. Niekiedy kończy się to nawet dyskusjami na linii scena-widownia. Niekoniecznie na tematy muzyczne… Tak było wczoraj w Spichlerzu Polskiego Rocka w Jarocinie. Grały „Świetliki”, koncert spokojnie się toczył… aż w pewnym momencie Marcin Świetlicki zapowiedział piosenkę traktującą o tym, czy istnieje…

Niech radni miejscy zajmą się wreszcie naszymi „toksycznymi sąsiadami” – interpelacja obywatelska złożona

W dniu dzisiejszym wysłałem do przewodniczącej Rady Miejskiej Krotoszyna, Pani Zofii Jamki, interpelację obywatelską – w sprawie widocznego braku skutecznych działań naszych lokalnych władz w zakresie koniecznego zaostrzenia kontroli zanieczyszczania powietrza (szczególnie wieczorami i nocą) przez niektórych mieszkańców miasta i gminy. W poprzednich wpisach nazywałem tych ludzi umownie „trującymi sąsiadami”. Chodzi o to, aby nasi radni zabrali się wreszcie za…

Smród jesienno-zimowy

Albert Camus napisał kiedyś: „Dopiero w samym środku zimy przekonałem się, że noszę w sobie niepokonane lato”… (Hm… swoją drogą: lato „niepokonane”? Racja! Jakże podoba mi się to stwierdzenie!). Dla mnie zima to sezon martwy. Ja osobiście przekonuję się, że noszę w sobie „niepokonane lato”  trochę wcześniej – wtedy mianowicie, gdy jesienią porządkuję ogród. Gdy na kompost idą resztki roślinek,…

Ponura makabreska – czyli PiS wg Czechowa

Antoni Czechow miał takie sympatyczne powiedzenie:  „Kobiety bez towarzystwa mężczyzn więdną; a mężczyźni bez kobiet głupieją”. Przypomniałem dziś sobie tę – niewątpliwie słuszną – prawdę życiową. I pomyślałem: jakże zabiegani muszą być biedni posłowie PiS; jak najwyraźniej rzadko widują się ze swymi partnerkami (o bliższych formach wzajemnych kontaktów nie wspominając)!… Te męczące nocne komisje; te nadranne głosowania; to ciągłe zmęczenie…

Według św. Mateusza – czyli résumé

Minął pierwszy rok „dobrej zmiany”. Media zabrały się za podsumowywania. Na łamach, na antenach i na portalach różnej maści eksperci i znawcy analizują, dokonują retrospekcji, próbują przewidywać, czasem usprawiedliwiają…  Niekiedy, słuchając tych dyskusji podsumowujących miniony rok, odnoszę wrażenie, że dyskutanci wykorzystują swą erudycję do zalania telewidza, radiosłuchacza czy czytelnika nadmiarem słów (w tym tzw. „trudnych”) – po to, by jak…